01
Koncepcja wyjazdu
Zaczynamy od celu, zespołu, terminu i budżetu. Dopiero później proponujemy kierunek, charakter wyjazdu i program.
Wyjazdy integracyjne / incentive / team experience
Projektujemy i organizujemy wyjazdy integracyjne dla firm — od wyboru miejsca i koncepcji przez transport, noclegi i aktywności aż po wieczorny program i pełną koordynację. Tak, żeby ludzie wrócili z czymś więcej niż identyfikatorem i zdjęciem grupowym.
Opowiedz nam o swoim wydarzeniu →
Organizacja wyjazdów integracyjnych
Wyjazd firmowy może mieć świetny hotel, pięć atrakcji, kolację, koncert i harmonogram rozpisany co do minuty. A mimo to ludzie mogą wrócić z poczuciem, że właściwie nie mieli kiedy ze sobą porozmawiać. Dlatego nie zaczynamy od listy aktywności. Najpierw chcemy wiedzieć, kto jedzie i po co.
Inaczej projektuje się wyjazd dla zespołu, który pracuje ze sobą codziennie, inaczej spotkanie ludzi rozsianych po całej Polsce, a jeszcze inaczej podróż będącą nagrodą albo elementem większego programu dla pracowników. Miejsce, tempo i program powinny wynikać właśnie z tego kontekstu.
Możemy zaprojektować cały wyjazd: znaleźć lokalizację, ułożyć logistykę, zaplanować aktywności, wieczór, gastronomię i produkcję. Ale równie świadomie zostawiamy w harmonogramie przestrzeń, w której nic nie musi się wydarzyć. Czasami właśnie wtedy zaczyna się najlepsza część integracji.
Zakres organizacji
Wyjazd integracyjny jest małą podróżą produkcyjną. Miejsce, transport, noclegi, gastronomia i program muszą działać jako jeden system.
01
Zaczynamy od celu, zespołu, terminu i budżetu. Dopiero później proponujemy kierunek, charakter wyjazdu i program.
02
Szukamy obiektu pasującego do charakteru grupy — hotelu, resortu, miejsca blisko natury albo przestrzeni, która sama może stać się częścią doświadczenia.
03
Planujemy dojazdy, transfery, bagaże, harmonogramy i przepływ uczestników tak, żeby logistyka nie stała się głównym wspomnieniem z wyjazdu.
04
Aktywności, rywalizacja, działania zespołowe, kultura, natura albo po prostu dobrze zaprojektowany wspólny czas. Format dobieramy do ludzi, nie odwrotnie.
05
Kolacja, scenariusz wieczoru, muzyka, artyści, prowadzenie, koncert albo kameralne spotkanie. Skala programu wynika z charakteru całego wyjazdu.
06
Śniadania, lunche, kolacje, degustacje i przerwy traktujemy jako część doświadczenia. Wspólny stół bywa skuteczniejszym narzędziem integracji niż kolejna konkurencja.
07
Jeśli wyjazd potrzebuje techniki, scenografii, brandingu, multimediów lub specjalnego programu, przejmujemy również ich przygotowanie i realizację.
08
Prowadzimy realizację od przyjazdu uczestników do zakończenia wyjazdu i reagujemy na to, czego nie dało się przewidzieć w harmonogramie.
Dlaczego MOVYTZA?
W wyjazdach integracyjnych łatwo wpaść w pułapkę programu. Skoro firma inwestuje w wyjazd, pojawia się pokusa, żeby od rana do wieczora coś organizować. Efektem może być grupa ludzi przemieszczająca się od atrakcji do atrakcji zgodnie z harmonogramem, ale bez czasu na zwyczajną rozmowę.
Patrzymy na wyjazd jak na doświadczenie rozpisane w czasie. Potrzebuje początku, rytmu i kilku mocnych momentów, ale potrzebuje też oddechu. Integracja nie zawsze wydarza się wtedy, kiedy prowadzący mówi uczestnikom, że właśnie trwa integracja.
program projektujemy pod konkretny zespół
łączymy logistykę z reżyserią doświadczenia
nie dokładamy atrakcji tylko po to, żeby zapełnić harmonogram
dbamy zarówno o wspólne momenty, jak i czas swobodny
możemy przejąć cały proces organizacji
pracujemy z wyjazdami w różnych częściach Polski
Wyjazdy w praktyce
RÖDL & PARTNER
Wyjazd firmowy osadzony w Dolinie Baryczy. Projekt łączył zmianę otoczenia, wspólny czas zespołu i program dopasowany do charakteru miejsca oraz uczestników.
PROJEKTY FIRMOWE
Nie budujemy jednej paczki atrakcji sprzedawanej każdej firmie. Punktem wyjścia jest grupa, cel wyjazdu, budżet i miejsce — dopiero później powstaje program.
Zacznijmy od kilku pytań
To wystarczy, żeby zacząć. Opowiedz nam o wydarzeniu, a my uporządkujemy resztę.
Wypełnij brief eventowy →Wiedza
Dobry wyjazd zaczyna się od kilku decyzji dotyczących ludzi, celu i budżetu. Lokalizacja i atrakcje są ich konsekwencją.
FAQ
Najpierw warto określić cel wyjazdu, liczbę uczestników, termin, punkt startowy i budżet. Dopiero później wybierać hotel i atrakcje. Dzięki temu lokalizacja oraz program mogą być dopasowane do ludzi, zamiast zmuszać zespół do udziału w gotowym pakiecie.
Koszt zależy przede wszystkim od liczby uczestników, standardu noclegu, transportu, długości pobytu, gastronomii i programu. Zupełnie inaczej wygląda budżet jednodniowego wyjazdu dla 30 osób, a inaczej dwudniowej integracji dla kilkuset uczestników. Jeśli znamy grupę i dostępny budżet, możemy zaproponować format, w którym pieniądze rzeczywiście pracują na jakość wyjazdu.
Nie ma jednej najlepszej lokalizacji. Dla jednego zespołu świetnie zadziała hotel blisko dużego miasta, dla innego miejsce w górach, nad wodą albo w otoczeniu natury. Przy wyborze patrzymy również na czas dojazdu, możliwości programu, zaplecze gastronomiczne, standard noclegów i to, co można zrobić na miejscu bez spędzania połowy wyjazdu w autokarze.
Takie, w których dana grupa rzeczywiście będzie chciała uczestniczyć. Mogą to być aktywności sportowe, rywalizacja, warsztaty, działania terenowe, kultura, degustacje albo program artystyczny. Nie każdy zespół potrzebuje adrenaliny i nie każdy chce spędzić popołudnie podczas obowiązkowego team buildingu. Dobór aktywności zaczynamy od ludzi.
Tak. Możemy odpowiadać za koncepcję, miejsce, noclegi, transport, gastronomię, program, wykonawców, produkcję wydarzenia wieczornego oraz koordynację na miejscu. Możemy też przejąć tylko wybrany fragment, jeśli część organizacji jest już po stronie firmy.
Tak. Lokalizację dobieramy do miejsca, z którego podróżuje zespół, czasu przeznaczonego na wyjazd, budżetu i charakteru programu. Nie ograniczamy się do jednego regionu.
Najczęściej sensowny format to jeden lub dwa dni, ale długość powinna wynikać z celu i czasu dojazdu. Jeśli grupa ma spędzić kilka godzin w podróży, bardzo krótki pobyt może zwyczajnie nie mieć sensu. Czasami lepiej zrobić mniej, ale dać uczestnikom możliwość rzeczywistego pobycia w miejscu.
Nie. Powinien mieć pomysł i strukturę, ale nie każda godzina wymaga animacji. Dobrze dobrane miejsce, wspólna kolacja, jedna wartościowa aktywność i czas swobodny mogą zadziałać lepiej niż harmonogram wypełniony od rana do nocy.